Cześć. :) Właśnie wróciłam od dziadków. Nie wyszłam na dwór bo nikogo nie było itp. No trudno. Jutro mam ważną poprawę z matmy. Trzymajcie kciuki, żeby chociaż dostać tą głupią 4. Coś czuję, że i tak na koniec będę miała 3. Trzeba pobiegać za panią, żeby mi podwyższyła czy coś. Hahaha. We wtorek sprawdzian z angola, pani zabrała nam zeszyty, nie mamy ja się uczyć. Bez sensu. Nie ważne. Okej, idę coś porobić. Cześć, miłej niedzieli! :3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz