niedziela, 20 maja 2012

niedziela.

Cześć! Wczoraj nic nie dodałam bo jakoś nie miałam czasu się za to zabrać, mimo tego, że kompletnie nic nie robiłam oprócz obijania się. Nie ważne. Wróciłam właśnie z dworu z Natką i Julą. :D Oczywiście byli też chłopacy, którzy jak zwykle siedzieli na boisku, a my na klocach. Jak zwykle tam śmierdziało, jak zwykle poszłyśmy do sklepu po Next'y, jak zwykle coś jadłyśmy, jak zwykle byłyśmy całe brudne, mokre, klejące. Nic nowego. xd Ale nawet codzienne sprawy z odpowiednimi osobami mogą być ciekawe. :D Jutro w szkole jakaś kartkówka z religii, booże. Masakra. Coś ostatnio się dzieje, psuje. Jeszcze nie wiem co, ale trzeba to jak najszybciej naprawić...



Nawiązując do mojej ostatniej notki, w której napisałam, że mama ma dla mnie niespodziankę: niespodzianką był iPod! boże, umarłam. :O Świetny prezent. Jutro Marta przyjdzie mi coś tam ustawić z internetem, pokazać więcej rzeczy, bo ona jest w tym bardziej obcykana. Jest świetny. :3 Coś czuję, że wychodząc z domu, nie będę się z nim nigdy rozstawać! :D


Okej, ja idę dodać coś na fbl i może coś zjeść. Jestem padnięta, a jutro trzeba wstać rano -.-
Miłego końca dnia i poniedziałku, cześć! :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz